Domowa sesja ciążowa Natalii

Domowa sesja ciążowa ma w sobie coś bardzo cichego. To nie jest moment wielkich gestów, tylko małych spojrzeń i dotknięć, które za chwilę staną się wspomnieniem. U Natalii było dokładnie tak. Brzuszek już wyraźny, w domu spokój, a obok niej mały Mikołaj, który powoli oswajał się z myślą, że niedługo zostanie starszym bratem.

To był ten czas „pomiędzy”. Jeszcze we trójkę, ale już z kimś czwartym bardzo obecnym.

Sesja ciążowa w domu pozwala dziecku być sobą. Mikołaj nie musiał niczego robić ani niczego udawać. Raz przytulał się do mamy, raz zaglądał do jej brzucha, jakby chciał sprawdzić, czy siostra naprawdę tam jest. Czasem uciekał do swoich spraw, po chwili wracał. Właśnie w tych powrotach było najwięcej czułości.

Lubię domowe sesje ciążowe z dziećmi, bo one są bardziej o relacji niż o samym brzuszku. Przy pierwszym dziecku skupiamy się na kobiecie i jej oczekiwaniu. Przy kolejnym ciąża staje się wspólną historią. Widać, jak zmienia się dynamika rodziny, jak mama dzieli uwagę między to, co już jest, i to, co dopiero nadchodzi.

Nie było wymyślnych stylizacji ani scenografii. Jasne wnętrze, naturalne światło, wygodne ubrania. Wszystko po to, żeby nic nie odciągało uwagi od tego, co naprawdę ważne. Domowa sesja ciążowa nie potrzebuje dekoracji. Wystarczy obecność.

Patrząc na te zdjęcia, mam poczucie, że zatrzymałyśmy coś bardzo ulotnego. Ostatnie tygodnie, kiedy Mikołaj był jedynakiem. Ostatnie chwile ciszy przed tym, jak dom wypełni się jeszcze jednym oddechem, płaczem, śmiechem. Za jakiś czas te kadry będą miały zupełnie inną wagę.

I właśnie dlatego warto zrobić domową sesję ciążową. Nie po to, żeby mieć „ładne zdjęcia z brzuszkiem”, ale żeby zapisać moment, który już nigdy się nie powtórzy.

Podobne wpisy

  • Naturalna sesja ciążowa nad wodą

    Julita napisała do mnie z konkretną wizją: marzyła o sesji ciążowej nad wodą, w otoczeniu natury, z ukochanym mężem i psem Aronem u boku. Zależało jej na zdjęciach pełnych emocji – prawdziwych, ciepłych i naturalnych. Dokładnie w takim stylu tworzę swoje sesje, więc od razu wiedziałam, że się dogadamy. Aby spełnić jej marzenie, zaczęłam szukać idealnego miejsca na plener ciążowy w okolicach Wrocławia. Chciałam, żeby było spokojnie, pięknie i bez przypadkowych spacerowiczów w tle. Po kilku…

  • Sesja ciążowa na polu lawendy

    Agata zarezerwowała swoją sesję ciążową już jakiś czas temu. Mieliśmy się spotkać w jednej z moich sprawdzonych miejscówek. Ale w dzień sesji… na Instagramie mignął mi post o polu kwitnącej lawendy w okolicy 🌿💜 Nie mogłam się oprzeć – napisałam do Agaty, czy ma ochotę na spontaniczną zmianę planów. „Oooo. Jasne, że tak!!” – odpisała bez chwili wahania. I tak, zamiast stonowanego pleneru, trafiliśmy w miejsce pachnące latem i wyglądające jak z bajki. ✨ To było…

  • Naturalna sesja ciążowa – kobieca siła x 5!

    Naturalna sesja ciążowa nie potrzebuje idealnych warunków ani perfekcyjnego planu. Potrzebuje przestrzeni, światła i relacji, które dzieją się same. Ta sesja odbyła się w plenerze. Bez pośpiechu, bez ustawiania. Mama i trzy córki – każda inna, każda blisko niej na swój sposób. I jeszcze jedna dziewczynka, która dopiero miała pojawić się na świecie, a już była częścią tej historii. Naturalna sesja ciążowa w plenerze – więcej swobody, więcej prawdyPlener…

  • Sesja ciążowa ze starszym rodzeństwem

    Jednym z pytań, które najczęściej słyszę przed sesją, jest: „A co jeśli starsze dziecko nie będzie chciało współpracować?”. Szczególnie gdy mówimy o dwulatku, który jest akurat na etapie odkrywania własnego zdania i testowania granic. I szczerze? Czasem rzeczywiście nie jest łatwo. Ta sesja ciążowa była tego świetnym przykładem. Mieliśmy przyszłych rodziców dwójki dzieci i uroczego dwulatka, który nie od razu uznał, że sesja zdjęciowa to najlepszy pomysł na spędzenie popołudnia. Potrzebował czasu, żeby oswoić się…

  • Uwielbiam, gdy wracacie!

    Czuję ogromną wdzięczność za rodziny, które wracają. Pamiętam nasze pierwsze spotkanie. To naturalne, że na początku pojawia się odrobina niepewności. Rodzice zastanawiają się, jak będzie wyglądała sesja, czy dzieci będą współpracować, czy uda się stworzyć piękne zdjęcia. A potem mijają kolejne miesiące i spotykamy się znowu. I znowu. To była już nasza trzecia wspólna sesja i muszę przyznać, że właśnie takie spotkania mają w sobie coś szczególnego. Nie musimy…

  • Sesja ciążowa jesienna – rodzinna sesja ciążowa w plenerze

    Sesja ciążowa jesienna to jedna z najbardziej niedocenianych opcji na zdjęcia w czasie oczekiwania. Wbrew obawom, jesień nie oznacza zimna, szarości ani rezygnacji z pleneru. Oznacza za to ciepłe kolory, miękkie światło i naturalną atmosferę, która idealnie pasuje do rodzinnych kadrów. Czy jesienią można zrobić ciążową sesję rodzinną w plenerze? Jesienna sesja ciążowa w plenerze jest jak najbardziej możliwa – pod warunkiem, że nie traktujemy jej jak letniego spaceru.Kluczem jest:– dobre tempo,–…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *