Domowa sesja noworodkowa – czułość, spokój i starszy brat zakochany w maluszku.
Mam wrażenie, że dzieci często czytają poradniki dla rodziców tylko po to, żeby zrobić dokładnie odwrotnie 😉 Noworodki podobno najlepiej fotografować w pierwszych dwóch tygodniach życia. Tymczasem ten mały człowiek miał już prawie miesiąc i… przespał całą sesję. Dosłownie całą. Nie przeszkadzały mu rozmowy, śmiech starszego brata, przemieszczanie się po domu ani obecność fotografa kręcącego się z aparatem. Spał sobie spokojnie od początku do końca, od czasu…
