Sesja ciążowa Patrycji i Michała
Zastanawiasz się nad sesją ciążową? Przeczytaj zanim będzie za późno!
Wiele mam do końca zastanawia się czy warto robić sesję ciążową. Nie dla wszystkich z nas to jest tylko piękny czas. Często czujemy się zmęczone, przytłoczone, nie czujemy się piękne. A jeszcze jeśli mamy w domu starsze dzieci to w nawale obowiązków zapominamy o sobie…ale to właśnie wtedy warto zatrzymać się na chwilę i zrobić coś tylko dla siebie – bo ten czas, choć trudny, też jest ważny.
Patrycja napisała mi po sesji:
„To była najlepsza decyzja, przepiękna pamiątka, a jak jeszcze dołożymy zdjęcia z maluszkiem to już w ogóle coś boskiego! Samemu sobie nie zrobi się tak super zdjęć, a pewnie po porodzie żałowałabym, że nie mam żadnej pamiątki z tego wyjątkowego czasu.”
Z Patrycją i Michałem spotkaliśmy się na skraju lasu. Prosto, naturalnie, bez zbędnego pozowania. Wystarczyło kilkadziesiąt minut, by powstały zdjęcia, do których naprawdę się wraca. Wybrali z nich ulubione ujęcia i zamówili piękny album – gotowy do pokazania dziecku, gdy trochę podrośnie.
A kiedy maluszek przyszedł na świat, spotkaliśmy się znowu – w ich domu, na sesji noworodkowej. A potem jeszcze raz, przy chrzcie.
Z takiej jednej decyzji – „robimy sesję ciążową” – może powstać cała historia, udokumentowana na zdjęciach.
Jeśli też rozważasz taką sesję, daj znać. Pomogę Ci wybrać odpowiedni moment i miejsce, podpowiem co założyć, a po sesji możesz zdecydować, w jakiej formie chcesz zatrzymać te wspomnienia – w wersji cyfrowej, w albumie albo w wydrukach.
Nie trzeba umieć pozować. Wystarczy być.