Sesja pokoleniowa Wrocław – zdjęcia, które z czasem będą znaczyć jeszcze więcej
Są takie zdjęcia, których wartości często nie dostrzegamy od razu.
Dzisiaj widzisz na nich dzieci biegające wokół dziadków, babcię poprawiającą wnuczce włosy, dziadka niosącego wnuka na barana albo wszystkich siedzących razem na kocu.
Za kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt lat zobaczysz na nich coś więcej.
To, jak wyglądaliście razem właśnie wtedy.
Dlatego sesje pokoleniowe są dla mnie jednymi z najbardziej wyjątkowych spotkań. Nie chodzi w nich o idealne rodzinne zdjęcie, na którym wszyscy patrzą w obiektyw. Chodzi o zapisanie relacji pomiędzy ludźmi, którzy są dla siebie ważni.
Czym jest sesja pokoleniowa?
Sesja pokoleniowa to spotkanie, podczas którego fotografuję kilka pokoleń jednej rodziny – najczęściej dzieci, rodziców i dziadków.
Czasem dołączają pradziadkowie. Czasem rodzeństwo rodziców wraz ze swoimi dziećmi. Nie ma jednego właściwego składu.
Najważniejsze jest to, żeby na zdjęciach znaleźli się ludzie, których obecność tworzy Waszą rodzinną historię.
Podczas takiej sesji powstają zarówno zdjęcia całej rodziny, jak i mniejszych grup:
- dziadków z wnukami,
- samych dziadków,
- rodziców z dziećmi,
- rodzeństwa,
- poszczególnych rodzin,
- a także spontaniczne kadry, które pojawiają się pomiędzy nimi.
I właśnie te ostatnie bardzo często okazują się później najważniejsze.
Nie musicie umieć pozować
Jeśli na myśl o sesji kilkunastu osób wyobrażasz sobie ustawianie wszystkich w równym rzędzie i powtarzanie: „teraz patrzymy tutaj!” – spokojnie.
Moje sesje rodzinne wyglądają inaczej.
Nie oczekuję od dzieci, że przez godzinę będą siedzieć w jednym miejscu. Nie oczekuję też od dorosłych, że będą wiedzieli, co zrobić z rękami albo jak ustawić się do zdjęcia.
Spotykamy się po to, żebyście mogli pobyć ze sobą.
Spacerujemy. Przytulacie się. Dzieci bawią się z dziadkami. Ktoś bierze wnuka na ręce, ktoś zaczyna łaskotać, ktoś opowiada historię.
Ja podpowiadam Wam tyle, ile potrzeba, i szukam sytuacji, w których zamiast myśleć o aparacie, zaczynacie być po prostu razem.
Bo najbardziej zależy mi na zdjęciach, na których rozpoznacie siebie i swoje relacje.
Sesja pokoleniowa z dziadkami – dlaczego warto zrobić ją właśnie teraz?
Łatwo odłożyć takie zdjęcia na później.
Na przyszłe wakacje. Na kolejne urodziny. Na moment, kiedy wszyscy będą mieli więcej czasu.
Tylko dzieci bardzo szybko przestają być takie małe.
Zmienia się sposób, w jaki wtulają się w babcię. Za chwilę dziadek nie będzie już musiał podnosić wnuka, żeby pokazać mu coś wysoko na drzewie. Znikają dziecięce gesty, powiedzonka i zabawy, które dzisiaj wydają się zupełnie zwyczajne.
Nie zatrzymam dla Was czasu.
Ale mogę zatrzymać to, jak jesteście razem właśnie teraz.
I chyba właśnie dlatego zdjęcia dziadków z wnukami po latach stają się tak ważne.
Gdzie może odbyć się sesja pokoleniowa we Wrocławiu?
Sesję możemy zrobić w plenerze we Wrocławiu lub w jego okolicach.
Szukam miejsc spokojnych i naturalnych – takich, w których dzieci mają przestrzeń do biegania i zabawy, a dorośli nie czują się obserwowani przez tłum ludzi.
Może to być łąka, las, sad, park albo inne miejsce pasujące do Waszej rodziny i pory roku.
Nie musicie sami szukać lokalizacji. Dobór miejsca jest częścią przygotowania sesji – proponuję plener odpowiedni do Was, wieku dzieci i tego, jaki charakter zdjęć chcemy stworzyć.
A jeśli dla Waszej rodziny ważniejszy jest dom, możemy również zrobić sesję w miejscu, z którym wiążą się wspomnienia.
Dom dziadków potrafi być najlepszym możliwym tłem dla takiej historii.
„Ale jest nas dużo…”
I bardzo dobrze.
Sesja pokoleniowa nie musi być spokojna i uporządkowana.
Może być głośno. Dzieci mogą biegać w różnych kierunkach. Ktoś może potrzebować przerwy. Najmłodsze dziecko może nie mieć najmniejszej ochoty na zdjęcia akurat wtedy, kiedy planowaliśmy je zrobić.
Nie próbuję sprawić, żeby duża rodzina przez całe spotkanie działała jak perfekcyjnie przygotowana grupa modeli.
Zamiast tego daję Wam przestrzeń i prowadzę sesję tak, aby fotografować zarówno całą rodzinę, jak i poszczególne relacje.
Dzięki temu w galerii dostajecie nie jedno „obowiązkowe” zdjęcie wszystkich razem, ale historię Waszej rodziny.
